Niewygodne, bolesne i wymagające kondycji fizycznej, której kobieta aktualnie nie posiada – takich pozycji aktywne seksualnie panie zazwyczaj nie preferują. Czasem pojawia się też dyskomfort psychiczny, związany np. z brakiem możliwości swobodnego poruszenia się czy zobaczenia partnera. Warto pamiętać, iż najważniejsze w kontaktach seksualnych są zaufanie i szczera rozmowa. Udane współżycie wpływa na wiele aspektów naszej codzienności – poprawia samopoczucie, zbliża partnerów i daje im poczucie bezpieczeństwa, pozytywnie wpływa na zdrowie i kondycję fizyczną. Niestety, działa to też w drugą stronę – jeśli w łóżku coś nie wychodzi, obie strony (lub przynajmniej jedna!) są sfrustrowane i trudno im się uporać z negatywnymi uczuciami. Nuda w łóżku może skłonić mężczyznę do poszukiwania nowych doznań, chociażby poprzez wprowadzenie nieznanej wcześniej pozycji. Choć eksperymenty są jak najbardziej wskazane, lepiej z nimi uważać. Istnieją pozycje, których nie lubi większość kobiet.

Tu boli, a tam niewygodnie

Oczywiście kwestia wyboru pozycji seksualnej jest sprawą bardzo indywidualną. Jednak prawie każdej kobiecie trudno jest osiągnąć satysfakcję w pozycji, która jest zwyczajnie niewygodna. Pozycja „taczka”, wszelkiego rodzaju pozycje wymagające długotrwałego przyjmowania pozycji w kucki lub utrzymywania mocno zgiętych nóg, opierania się wyłącznie na rękach czy ramionach itp. nie są ani wygodne, ani przyjemne – szczególnie dla kobiety. Dużo zależy także od sprawności fizycznej każdej ze stron. Dla niektórych kobiet nawet pozycja „na jeźdźca” bywa trudna do utrzymania przez długi czas, ponieważ wymaga ona dużego udziału mięśni nóg i brzucha. Inne z powodzeniem wykonują nawet najśmielsze akrobacje. Koniecznie więc trzeba dostosowywać się nie tylko do własnych upodobań, ale też fizycznych możliwości.

Dyskomfort, który rodzi się w głowie

Wybierając pozycję seksualną, należy brać pod uwagę nie tylko możliwości fizyczne, ale też uwarunkowania psychiczne i emocjonalne. U niektórych kobiet pewne pozycje mogą budzić dyskomfort z różnych powodów. Nie ma w tym względzie żadnej reguły. Dla jednej kobiety nieprzyjemna może być pozycja „na łyżeczkę”, ze względu na fakt, iż nie widzi w niej partnera. Innej może przeszkadzać pozycja „na pieska” ponieważ nie jest w stanie pogodzić się ona z faktem, iż mężczyzna… widzi jej odbyt. Przykłady można mnożyć. Dlatego tak ważna jest rozmowa i zaufanie, dzięki któremu kobieta może bez skrępowania odmówić jakiejś pozycji już w trakcie aktu seksualnego.

Pozycja, która ma pomóc osiągnąć erekcję

Mężczyźni nieraz nalegają na swoje partnerki, by zgodziły się na eksperymenty w sypialni, ponieważ trudno im osiągnąć satysfakcjonującą erekcję i utrzymać ją przez odpowiednio długi czas. Oczywiście dobrze dobrana pozycja może pomóc, jednak nigdy nie powinno to się odbywać kosztem komfortu fizycznego i psychicznego kobiety. Problem z osiągnięciem erekcji lub zanikający wzwód nieraz wymagają pomocy specjalisty. Lekarz najczęściej przepisuje wtedy leki na potencję, np. Kamagrę. Zawierająca sildenafil Kamagra to lek skuteczny, który nie uzależnia, za to pozwala przezwyciężyć lub przetrwać problemy z erekcją spowodowane stresem, zmęczeniem czy niektórymi chorobami. O satysfakcjonujące życie seksualne warto dbać, nawet jeśli wymaga to medycznego wsparcia.
Categories: Zdrowie 0 like

Comments are closed.